Redakcja NCI Polska Mafia Sądowa w dniu dzisiejszym skierowała do Komendanta Głównego Policji, nadinspektora Marka Boronia, oficjalne żądanie wyjaśnienia działań funkcjonariuszy Policji wobec trzech dziennikarzy – jednego z redakcji NCI Polska Mafia Sądowa oraz dwóch z redakcji NCI Barwy Bezprawia – którzy, bez zaistnienia uzasadnionej podstawy prawnej, zostali zatrzymani i poddani obserwacji operacyjnej po opuszczeniu miejscowości Czarne (woj. pomorskie) w dniu 1 czerwca 2025 r. Dziennikarze dokumentowali wówczas pokojową manifestację żałobną pod bramą Zakładu Karnego, w którym w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach nagle zmarł 32-letni osadzony Bartłomiej Miecznikowski.
Zatrzymanie na odludziu – bez rzeczywistej podstawy prawnej
Informacje zawarte w piśmie skierowanym do Komendanta Głównego pochodzą od dziennikarza NCI Polska Mafia Sądowa, który osobiście uczestniczył w zdarzeniu i został objęty interwencją. Po zakończeniu manifestacji żałobnej dziennikarze byli śledzeni przez policyjny patrol, a następnie zatrzymani w odludnym miejscu, poza terenem miejskim. Jako powód podano „podejrzenie nielegalnego filmowania zakładu karnego”, jednak funkcjonariusze nie przedstawili żadnej podstawy prawnej, która mogłaby uzasadniać takie działanie.
Szczególnie niepokojący jest fakt, że funkcjonariusze filmowali dziennikarzy wewnątrz i na zewnątrz pojazdu za pomocą dwóch kamer, nie informując ich o celu ani podstawie takich działań. Całością operacji kierował nadinspektor Przemysław Bujak, którego jednostki służbowej dotąd nie ustalono.
To była klasyczna nagonka policyjna. Obserwacja operacyjna, zatrzymanie w miejscu bez świadków, filmowanie, legitymowanie i brak jakiegokolwiek pouczenia – wszystko w atmosferze zastraszania – komentuje jeden z dziennikarzy obecnych na miejscu.
Brak pouczenia i naruszenie prawa
Zgodnie z art. 41 ust. 4 ustawy o Policji, funkcjonariusz ma obowiązek pouczenia osoby legitymowanej o możliwości złożenia skargi na działania Policji. W tym przypadku żaden z dziennikarzy nie został poinformowany o takim prawie. W piśmie skierowanym do Komendanta Szymczyka redakcja żąda wyjaśnień, dlaczego obowiązek ten został zignorowany przez nadinspektora Bujaka.
Cztery kluczowe pytania do Komendanta
Redakcja domaga się odpowiedzi na następujące pytania:
Która jednostka Policji była odpowiedzialna za przeprowadzenie interwencji?
Na jakiej podstawie prawnej i operacyjnej podjęto działania wobec dziennikarzy?
Dlaczego nie udzielono pouczenia o możliwości złożenia skargi?
Czy działania wobec dziennikarzy dokumentujących pokojową manifestację żałobną nie były nadużyciem władzy i naruszeniem konstytucyjnych wolności?
Publikacja materiału dowodowego
Materiał filmowy z zatrzymania opublikowano na stronie:
https://www.polskamafiasadowa.pl/2025/06/znicze-pod-zk-w-czarnem-a-potem-policyjna-nagonka-dziennikarze-polskiej-mafii-sadowej-i-barw-bezprawia-scigani-za-dokumentowanie-prawdy/
Na opublikowanym nagraniu zarejestrowano m.in. policyjny pościg za dziennikarzami, zasadzkę przygotowaną przez drugi radiowóz na poboczu odludnej drogi, przyjazd dodatkowych jednostek wsparcia, a także moment, w którym dowodzący interwencją nadinspektor Przemysław Bujak formułuje pretekstowy, niepoparty faktami powód zatrzymania. Całość działań – realizowanych przez piętnastoosobowy oddział Policji – była dodatkowo dokumentowana przez funkcjonariuszy za pomocą dwóch kamer.
Redakcja NCI przypomina, że wolność prasy i prawo do zbierania informacji gwarantują art. 14 i 54 Konstytucji RP. Dokumentowanie wydarzeń publicznych – takich jak protesty, zgromadzenia, pikiety – jest elementem misji dziennikarskiej, a nie przestępstwem.

Typowe zachowanie funkcjonariuszy policji że im wolno wszystko bez uzasadnienia.
Sami łamią przepisy kodeksy nie zważając na konsekwencje,”bo tak”‼️
Pozdrawiam redaktorów
Chciałaś pozdrowić tzw dziennikarzy. Dziś kto trzyma długopis, to już dziennikarz, raczej pseudo…..
Następni chcieli zabłysnąć,a tylko zaiskrzyli.Co się wyrabia w tym kraju!